Blog > Komentarze do wpisu
Chyba obejrzę jeszcze raz...

Czasem człowiek uprzedzi się do czegoś/kogoś, nie wgłębiając się w istotę- trochę na zasadzie: tak bo tak! Tak miałam z Szumowską. Obejrzałam jej  "33 sceny z życia" i miałam dość. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że usiłowałam przewalczyć i zaczęłam oglądać "Sponsoring". Przerwałam po kilku scenach. Nie jestem delikatną mimozą a przecież poczułam się ogromnie zbrzydzona wulgarnością samego początku -może błąd, może trzeba było obejrzeć film w całości, żeby sobie wyrobić sensowną opinię... Nie dałam rady a niechęć do Szumowskiej tylko się utrwaliła. Obiecałam sobie, że żadnego jej filmu więcej.

I danego sobie słowa nie dotrzymałam.

W jakimś babskim piśmie jako dodatek był film "Body/ciało" a i cena całości nad wyraz przystępna, więc kupiłam. Trochę poleżał, ale wczoraj zaczęłam oglądać, z założeniem, że w każdej chwili oglądanie mogę przerwać. Obejrzałam do końca. Skończyłam z lekka ogłupiała, ale z poczuciem, że nie był to czas stracony a problemy tam poruszane mogą być ważne. Zaczęłam szperać i znalazłam:

http://www.film.gildia.pl/filmy/body-cialo/recenzja

Dla mnie to istotna recenzja. Zwróciła moją uwagę na elementy, które w trakcie oglądania przeleciały mimo. Zresztą kreacje trójki bohaterów są niebywałe! Chyba obejrzę ten film jeszcze raz...

wtorek, 02 maja 2017, babciabezmohera
Komentarze
2017/05/02 10:17:37
p.s.
Przepraszam, nie utrwaliłam adresu, żeby przeniósł od razu na stronę, ale wystarczy przenieść na Google i też otworzy. A recenzja warta przeczytania, nawet przed obejrzeniem filmu. ;)
-
2017/05/02 13:57:42
Skąd mam wrażenie, że opisujesz dokładnie moje odczucia odnośnie Szumowskiej?;-)
-
2017/05/02 14:29:29
Albowiem bo, Szumowska nie jest łatwa:) Wszystkie filmy widziałam, '33 sceny' podobały mi się, ale odchorowałam, 'Sponsoring' nieszczególnie, 'Body' najbardziej, ale też może dzięki temu ładunkowi ironii i niedosłowności, różnym smaczkom, no i Gajosowi i Ostaszewskiej, których kocham i uwielbiam:)
-
2017/05/02 16:18:48
Fusilla:
Już od jakiegoś czasu zauważyłam, że podobnie reagujemy... ;)

Ikroopka:
'33 sceny ' odchorowałam... piękne określenie. Trafne.To samo mogłabym i ja powiedzieć, bo chociaż emocje już przybladły, to pewien rodzaj buntu nadal we mnie siedzi jak drzazga.
Co do aktorów, upomnę się o dziewczynę- naturszczyka, która absolutnie podołała zadaniu. Główną parę też kocham a zakończenie filmu- kryształ! ;))
-
2017/05/02 17:20:14
Ja widziałam jeden film Szumowskiej Body ciało. Bardzo podobały mi się kreacje Gajosa i innych bohaterów, ale film na kolana mnie nie rzucił.
-
2017/05/02 18:27:39
Kobietawbarwachjesieni:
Niewątpliwie dziwny ale interesujący film.
-
2017/05/04 10:37:39
Zachęciłaś i oglądnęłam sobie jeszcze raz, na świeżo. Masz rację, 'młoda' wymiata - nie lubię naturszczyków w filmach fabularnych, aktor to aktor, a ona gra, jak zawodowiec.
Polecam powtórny seans; człowiek, już oswojony z przedziwną historią, zwraca uwagę na szczegóły, których nie docenił za pierwszym razem;)
-
2017/05/04 20:18:27
Nie znam żadnego filmu Szumowskiej i jakoś mnie nie ciągnie. Myślę sobie, że i bez tego dam radę jakoś żyć ;-)
-
2017/05/05 11:55:49
Ikroopka:
Do naturszczyków nic nie mam.
Filmu drugi raz jeszcze nie oglądałam, ale mam pod ręką, więc w każdej chwili...;)

Kolewoczy:
Myślę, że spokojnie dasz radę żyć bez Szumowskiej! :)))