Blog > Komentarze do wpisu
Ciekawe, że z czasem ilość wzrasta...

Zapomniałam, jak się ten misiowaty z PiSu nazywa... Wczoraj w programie polemizował z Borysem Budką i w którymś momencie, kiedy mowa była o liczebności Marszu Wolności, tenże pan raczył był powiedzieć, że w ogóle frekwencja spada i jak na marszach kodowskich bywało ćwierć miliona manifestantów, to teraz zaledwie kilkanaście tysięcy...  i o czym to naturalnie świadczy.

Zastrzygłam uszami, bo po raz pierwszy przedstawiciel prawdomównej partii przyznał, że tamte marsze były tak liczne! Oj, niezręczność, kochaneńki, gafa- z której przyjdzie się przed szefem ostro tłumaczyć! ;)))

A jak było? Popatrzcie:

Na Placu Bankowym niebiesko od balonów. Niektóre fruną w górę... Ludzie swobodni, pogoda piękna!

 

 

Wielka flaga Unii Europejskiej szykuje się do przemarszu.

Powoli ruszamy. Na telebimie widać morze ludzkich głów w okolicach PKiN. My dopiero zaczynamy.

Dwie odnogi marszu za chwilę spotkają się na Marszałkowskiej.

I jeszcze dwie foki z Placu Konstytucji. /Myślę, że skoro Pani wyraziła zgodę na sfotografowanie, to nie będzie miała nic przeciwko opublikowaniu. Bardzo dziękuję!/

 

Ostatnia fotka tak mnie zauroczyła, że figuruje też na drugim blogu.

MIŁEJ NIEDZIELI!! :)))

niedziela, 07 maja 2017, babciabezmohera
Komentarze
2017/05/07 12:02:51
Inwencja uczestników marszu imponująca. Siedziałam pare godzin przed telewizorem ogladając i ciesząc się z tej ilości ludzi, która przyszła lub przyjechała. Mam nadzieję, że ładna pogoda nie była za bardzo dokuczliwa, zawsze to łatwiej się idzie, gdy pot po plecach nie spływa!
Duszki zachowywały się pewnie tez całkiem poprawnie! ;-)))))
-
2017/05/07 14:07:50
Ja usłyszałam podobny tekst w wykonaniu Wildsteina i też się uśmiechnęłam. Ktoś kiedyś powiedział, że kłamcy powinni mieć dobrą pamięć. I to fakt:)))
Ale prawdą jednak jest, że frekwencja spada. Na poprzednim marszu organizowanym przez PO i KOD było 250 tys. Teraz po niżej 100 tys., czyli tylko co największych marszach KOD. Obawiam się, że to skutek tego, że mamy durną opozycję.
-
2017/05/07 19:19:08
Sercem jestem z Wami.
-
2017/05/08 19:56:55
Nie najważniejsza jest ,moim zdaniem, ilość. Ważne, że ludzie pokazują PIS swój sprzeciw. Udowadniają, że wielu myśli inaczej niż oni. Szkoda tylko, że opozycja nie potrafi się dogadać. Wiem, że to trudne, bo każda partia ma swój program, ale najważniejszy cel, zabranie władzy "dobrej zmianie" powinno łączyć, a nie dzielić. Pozdrawiam.




-
2017/05/09 12:02:59
Fusilla:
Duszki były cudne jak zawsze a pogoda była aż za dobra. Ja musiałam się rozbierać. No i dwukrotnie zauważyłam przejazd karetki- widocznie były jakieś zasłabnięcia, co zresztą przy tym upale nie jest niczym specjalnie dziwnym.
Atmosfera jak zwykle super! :))

Ilenka50:
Powiem Ci, że niepokoiłam się o frekwencję na marszu. Pamiętasz może, że z reguły narzekałam na brak informacji... Tym razem było jej tak dużo, jakby sami organizatorzy mieli wątpliwości, czy uda im się zachęcić ludzi do wzięcia udziału w marszu... Ale...
Całkowicie odpowiada mi sposób myślenia Hołdysa, czyli: nieważne, ile osób będzie, będę ja- idę dla siebie.
W ten sposób uczestniczyłam już w wielu manifestacjach i właściwie też mogłabym przykleić sobie na plecach hasło: "Idę, żeby nie siedzieć", żeby mieć wewnętrzny spokój, że zrobiłam cokolwiek, tyle, na ile mnie było stać!
I znowu było fajnie!
-
2017/05/09 12:06:43
Kobietawbarwachjesieni:
Dzięki za wsparcie, Kobieto!:))

Barbaraz1:
Całkowicie się zgadzam. I mam nadzieję, że gdy dojdzie do konkretów, to opozycja wreszcie się dogada, bo inaczej marny nasz los! Serdeczności dla Ciebie! :)
-
2017/05/09 13:13:59
Czekalam z bijacym sercem, czy frekwencja bedzie przyzwoita, no i byla. Kocham i podziwiam wszystkich maszerujacych i dojezdzajacych (jeszcze bardziej, bo oni przeciez od bladego switu byli na nogach), bo ja nie mam takiej mozliwosci, zeby do Was dolaczyc, dlatego calym sercem jestem z Wami. Sam marsz byl piekny, choc zaniepokoily mnie wypowiedzi wodzow poszczegolnych partii, ale mysle, ze jednak zmadrzeja przed samymi wyborami i sie zjednocza. Tak czy inaczej, Kaczor sie jednak wystraszyl, a nawet wsciekl, bo znow zaczal straszyc starymi sloganami: zabiora pincet plus i uchodzcami, ktorzy gwalca i zabijaja. No i dobrze, tak ma byc, ma sie stara szuja bac dzien i noc...
Ps. A idiota, ktory wczoraj bredzil liczac maszerujacych nazywa sie Wojcik. On zawsze gada byle co, i zawsze robi sie coraz czerwienszy na pysku, bo sie bidok podnieca swoimi glupotami.
-
2017/05/09 15:37:50
Mnie się marzy taka mobilizacja, większa czy mniejsza, ale lepiej jak największa, przeciw codziennemu chamstwu na ulicach, bo to dotyka strasznie, gdy czytam takie wiadomości - i nikogo nie było? Nie pomoże zmiana władzy ani prawa, gdy na co dzień jest tolerancja dla chuliganów.
www.policja.waw.pl/pl/dzialania-policji/aktualnosci/42356,Pobili-go-bo-zwrocil-im-uwage.html
-
2017/05/09 19:24:54
Ter-be:
Faktycznie Wójcik, uciekło mi nazwisko. ;( Na oko sprawia wrażenie dobroty a w rzeczywistości PiS się z niego uszami wylewa!

Kolewoczy:
Myślę, że to nie jest tolerancja.To zwykły strach i brak zaufania do wszystkich: policji, współpasażerów, kierowcy wreszcie...