Blog > Komentarze do wpisu
Nie tylko owocowe.

Słyszałam o fatalnych efektach wczesnomajowych przymrozków w sadach, ale nie przełożyłam tego na całość przyrody.

Tymczasem bieda dotknęła także inne drzewa. Wczoraj zainteresowałam się ogołoconymi gałęziami miłorzębu i zdziwiłam się, że tak długo nie rozwinęły się liście. Przyznaję, że pierwszej chwili w ogóle nie pomyślałam o przyczynie.

Widok dosyć żałosny.

Drzewo schnie??! Dlaczego??! Nic takiego przecież się nie działo. Zaczęłam przyglądać się uważniej i zobaczyłam też gałęzie, na których liście prezentowały się jak należy a na tych teoretycznie uschniętych także jakieś zielone odrobiny dało się wypatrzeć...

No to jest wyjaśnienie. Tylko dlaczego te najniższe gałęzie ocalały, czemu im mróz nie zaszkodził?...Bliżej ziemi cieplej? Nie mam pojęcia. Zupełnie się na tym nie znam!

Smutno mi się zrobiło.

Będę codziennie obserwowała. Może jeszcze listki odbiją...To było takie piękne drzewo! :(((

poniedziałek, 22 maja 2017, babciabezmohera
Komentarze
2017/05/22 12:32:53
Może to tylko opóźnienie? Wiosna przyszła późno, to i listki późno wychodzą. Tak się pocieszam:(((
-
2017/05/22 15:30:38
Ilenka50:
Mam nadzieję, że jednak listki odbiją, choć ze sporym opóźnieniem.
-
2017/05/22 20:49:57
Przemarzły orzechy włoskie i dopiero teraz zaczynają odbijać. Owoców pewno już nie będzie w tym roku, ale dobrze, że drzewo nie uschnie.
.U nas kiwi drobnoowocowe jeszcze jest prawie bez liści.
-
2017/05/23 09:23:55
Kobietawbarwachjesieni:
Okazuje się, że różne drzewa ucierpiały od majowych przymrozków. :(
-
2017/05/24 07:10:13
Mnie magnolia padła, ale wypuściła nowe listki i kwiatków kilka. Orzechy też gołe jakieś, mam jeszcze morwę golusieńką, dopiero puszcza nowe listki.
-
2017/05/28 08:32:02
Kolewoczy:
Mam nadzieję, że nasze rośliny jakoś się wykaraskają. Na moim drzewie pojawiły się listki- maleńkie jakieś i rachityczne, ale mam nadzieję, że w którymś momencie nadgonią...