Blog > Komentarze do wpisu
Średnio udane drugie otwarcie

Zjazd KOD-u. Wybrany nowy szef. Nowym szefem jest Krzysztof Łoziński. Wybrany dużą większością- 130 : 30 kilku, jakoś tak. Tyle tytułem wstępu.

I teraz moje określenie- średnio udane. Średnio udane, bo nie zostawiło się animozji na boku a wręcz przeciwnie- przed kamerami próbuje się dowodzić swoich racji - i to dla przeciętnego sympatyka KOD-u /a za takiego się uważam/ jest dość przykre i kiepsko wróży na przyszłość. Co prawda pan Łoziński zadeklarował, że będzie usiłował pokleić to, co się ostatnimi czasy nieco pokruszyło... czy temu podoła- zobaczymy. Życzę mu jak najlepiej, choć nieco się boję, że od nadmiaru władzy człowiek głupieje i panu Łozińskiemu piękne ideały też mogą spowszednieć. Oby nie!

Żal mi tego pęknięcia, bo własnymi nogami ładnych parę kilometrów warszawskich ulic przedeptałam. Co prawda z mizernym skutkiem, bo nie zahamowało to destrukcji kraju i jedyny pozytywny efekt to chyba ten, że zagranica zobaczyła nasz brak zgody na narastającą degrengoladę życia.

A co do przywództwa: dla mnie szefem może być Kijowski, Łoziński czy Pafnucy Pipściński- to nie ma specjalnego znaczenia. Ważne, żeby ten czy ów szef był skutecznym koordynatorem współpracy regionalnej, żeby KOD się rozrastał a nie kurczył, bo nadal jeszcze kanalizuje on wiele polskich nadziei na normalność.

***

A co do pana Kijowskiego. Niezależnie od tego, co jest w dokumentach i co ludzie mówią na jego temat- jest niezaprzeczalnym "ojcem" wspaniałego ruchu i to nie ma prawa być zapomniane ani zafałszowane!

niedziela, 28 maja 2017, babciabezmohera
Komentarze
2017/05/28 13:03:14
Gratuluję konsekwencji.
O zjeździe KOD dowiedziałem się dzisiaj w Wiadomościach POLSAT.
Na stronie gazeta.pl - ani śladu. Moi znajomi na faceboku, którzy zbierali setki lajków za dzielenie się wiadomościami o akcjach KOD - ani mru-mru.
Teraz największą popularnością cieszą się memy na temat J.K. i A.D.
Nadal nie mogę sie zorientować czy pan M.K. rozliczył się z faktur za usługi komputerowe. Z tego braku konkretów wnoszę, że jeszcze nie.
Od osób, które narobiły tyle hałasu z powodu braku praworządności, oczekiwałem nieco więcej konsekwencji.
-
2017/05/28 14:45:23
Zobaczymy, jak pan Łoziński będzie prowadził dalej KOD.
-
2017/05/28 17:38:50
Mała poprawka. Ojcem ruchu jest Łoziński, bo to jednak od jego pomysłu się zaczęło. Osoby skupione wokół Kijowskiego tworzą już swój własny ruch. Krąży nawet po sieci logo: Od Nowa. Krążyło już wczoraj.
-
2017/05/28 19:11:31
Spoznilam sie, mialam napisac dokladnie to samo, co Ilenka:) pozdrawiam z Krakowa:)
-
2017/05/28 19:40:56
Pharlap:
Żyję tu i teraz, więc nie jest mi obojętne, co się w tym kraju dzieje, toteż w miarę możliwości staram się dowiadywać i przynajmniej marszowo uczestniczyć.
Też narzekałam, że nie wszystkie wiadomości na czas docierają a facebooka nie mam założonego.
Chyba sprawy faktur dalej swojego zakończenia nie mają- nie wiem.
A co do memów- one śmieszą przez chwilę, potem powodują przygnębienie, bo zbyt wiele w nich prawdy.

Kobietawbarwachjesieni:
Ano, zobaczymy! Życzę mu jak najlepiej!
-
2017/05/28 19:54:15
Ilenka50:
Ikroopka:
Dziękuję za poprawkę, choć nie do końca przyjmuję ją do siebie. Mam świadomość, że pomysł był Łozińskiego, ale ten pomysł w czyn wprowadził Kijowski i za jego sprawą ruch rozrósł się tak bardzo. I dlatego pozwoliłam sobie nazwać go ojcem, ale skoro jest sprzeciw, to przyjmijmy, że ojców jest dwóch- jeden zapłodnił a drugi przeprowadził przez okres raczkowania.
Nie słyszałam o rozłamie w KOD-zie, ale jeśli do niego dojdzie, to chyba będzie lepiej niż mieliby się podgryzać w obrębie jednej organizacji.
Jeśli będą ze sobą konkurować pomysłami i działaniami na rzecz kraju, to tylko dla nas lepiej, natomiast jeśli te dwa odłamy zaczną siebie nawzajem zwalczać, to tak- wtedy czarno to widzę!
-
2017/05/29 08:16:43
Babciu, przeceniasz Mateusza Kijowskiego. Nigdy nie było tak, że on cokolwiek pchał do przodu. Marsze czy w Warszawie, czy w regionach, to robota właśnie regionów. Mateusz głównie jest od wypowiadania się. I marnie mu to idzie, bo jeszcze w czasach, gdy nie było afer w KOD, udało mu się zrazić wiele środowisk - choćby feministycznych. Każdemu ruchowi potrzebny jest lider, który daje twarz i wyznacza kierunek. KOD miał lidera, który tylko dawał twarz, a i to mu nie wyszło.
KOD powstał na FB i tam głównie skupia się do dziś aktywność ruchu. Nie jesteś na FB, więc nie masz pojęcia (na szczęście dla Ciebie), co się dzieje w KOD od pewnego czasu. Stroną zdecydowanie bardziej agresywną jest ta strona, po której jest Kijowski.
-
2017/05/29 15:55:13
Ilenka50:
Jasne, że inaczej ocenia się z zewnątrz a inaczej od środka. Niemniej tenże pan reprezentował ruch, wielki ruch przez półtora roku a to już jest coś i myślę, że o pozytywach też warto pamiętać.
-
2017/05/29 21:34:13
Czy można wejść drugi raz do tej samej wody?
-
2017/05/31 10:11:35
Dowiedziałem się dziś, bo wszedłem na Twój blog. KODowi przywalił sam Kijowski. Wystarczyło niczego ukrywać. Do dzisiaj znajomi pytają mi się skąd wiedziałem, że wokół Kijowskiego coś jest niehalo. Zasada jest prosta - każdy lider ma być transparentny, a w jego przypadku trudno było znaleźć informacje z czego on żyje i się utrzymuje. Jak ma przetrwać ugrupowanie przeciwestablishmentowe skoro różnią się tylko wektorem.
Dodatkowo brakuje też jasnego przesłania co dalej - marsze? Do marszy można przywyknąć, tak jak do złej władzy. Co dalej? Jestem (jeszcze) sympatykiem KODu, ale jeżeli nie ruszą się, będzie to kolejna grupa czyhająca na dostęp do władzy (podpinanie się polityków pod ruch obywatelski m.in. PO już jest słabe).