Blog > Komentarze do wpisu
Puszczam!

Sprowokowana ostatnim komentarzem- puszczam farbę, choć robię to trochę bez przekonania.

Ogłaszałam już światu, że będę się uczyła gry w szachy i gucio z tego wyszło! Zrezygnowałam po bodajże trzech spotkaniach. Niby mam wytłumaczenie, bo potraktowano mnie tam jak piąte koło u wozu i wkurzyłam się niepomiernie, ale fakt jest faktem, że zamiar był ambitny i nic z niego nie wyszło. Dlatego teraz wzięłam na wstrzymanie obiecując sobie, że o wszystkim napiszę, gdy już się jako tako osadzę... ale niech tam!

Zapisałam się na kurs angielskiego. Podstawa podstawy ale dość intensywnie prowadzona, bo 3 x w tygodniu po 2 godziny. Niby to dla seniorów, więc teoretycznie taryfa ulgowa winna być stosowana, ale pierwsze zajęcia były dość wyczerpujące umysłowo a na drugich nie byłam- przypadek losowy.

Jak sobie z tym poradzę- nie wiem. Jest chęć i determinacja a czy wystarczy sprawności pamięciowej i umysłowej- trudno przewidzieć. Od kolegi z grupy dodatkowo dostałam adres internetowy:

https://www.duolingo.com/

Absolutnie świetna, bezstresowa zabawa, bo można robić powtórki bez niepokoju, że ktoś cię będzie surowo oceniał. Pomyślałam sobie, że jeśli z takich czy innych względów odpadnę z kursu- co całkiem niemożliwe przecież nie jest!- to zawsze pozostanie mi ten adres i nauka w moim własnym ślimaczym tempie.

No to trzymajcie kciuki, żebym się nie zbłaźniła! ;))

niedziela, 02 lipca 2017, babciabezmohera
Komentarze
2017/07/02 11:30:52
duolingo jest fajne, ja się od paru miesięcy uczę na tym hiszpańskiego. naprawdę polecam :)
-
2017/07/02 15:05:03
Nie znam strony, może i ja bym spróbowała jakiegoś języka się douczyć, bo to, czego liznęłam nauką nazwać nie można. W szachy akurat umiem grać, znam zasady, ale mistrzem nie jestem, obecnie przegrywam nawet z bratankiem. Podbudowuję swoje ego grą w brydża, bo w tym jeszcze jestem od niego lepsza :-) (bratanek skończył 1 klasę liceum). Życzę powodzenia, bądź wytrwała, na pewno będą efekty.
-
2017/07/02 15:07:51
Duolingo jest super. W ostatnim roku przerobiłam całość i w trakcie mojego ostatniego pobytu u córki nawet się kilka razy odezwałam po angielsku, a mój zięć orzekł, że całkiem poprawnie. Dodatkowo polecam pl.english-attack.com . To jest co prawda płatne, ale niewiele, a kilka próbnych lekcji można zrobić za darmo.
-
2017/07/02 18:11:21
Przejdź się do jakiegoś klubu Go w okolicy. To trochę inne środowisko niż szachiści. Szacunek przede wszystkim i każdy będzie Cię uczył, z każdym możesz zagrać, a gra ma więcej możliwości niż szachy. A gdybyś zorganizowała przy okazji cała grupę starszych osób, razem z ich dziećmi i wnukami, to będą szczęśliwi wręcz! :D :D :D
A są w prawie każdym większym mieście. :)
-
2017/07/02 21:44:31
Agra1:
Zgadzam się! Dopiero zaczęłam i już mi się podoba! ;)

Kolewoczy:
Zasady szachów też znam, ale między zasadami a dobrą grą jest przepaść- dlatego chciałam trochę pograć pod okiem fachowca, poznać nowe dla mnie rzeczy. Nie wyszło- trudno, widać nie było mi pisane.
W brydża trochę grywam, ale po dyletancku i głównie dla przyjemności a ponieważ pozostali gracze są wyrozumiali, nikt mi do tej pory kwasów nie robił.
A do angielskiego podchodzę z dużą pokorą...
-
2017/07/02 21:50:42
Agnieszka_spod_szczytna:
Dodatkowa zachęta z Twojej strony. Dzięki za polecenie kolejnego adresu.:)

Starszy_dreptak:
Cokolwiek słyszałam o tej grze, ale nigdy się z nią nie zetknęłam.
Cały problem w tym, że określenie "większe miasto" na moją pipidówkę jest stanowczo za bardzo na wyrost i o jakimkolwiek klubie Go nie ma mowy, niestety! ;))
-
2017/07/03 12:11:34
Trzymam kciuki i gratuluje tej drogi nauki - przynajmniej początki dobrze zgłębiać pod okiem profesjonalisty.
-
2017/07/03 17:30:41
Ilenka50:
Dzięki ,Ilenko! Liczę się z tym, że będzie trudno, ale spróbuję. Dziś miałam trzecią lekcję i wyszłam z kwadratowym łbem- ale się nie poddaję! ;))
-
2017/07/03 20:01:10
Pozostaje rzucić hasło, "Klub Go w każdej mieścinie" i realizować! Naprawdę przy okazji wzrosłaby kultura, logika i szacunek dla innych ludzi. Oni razem z nauką gry wyznają takie dziwaczne zasady, całkiem jak nie dla Polaków, ale kto się raz "zaszczepił", ten staje się graczem "na poziomie". Podobno odbiciem tej gry jest sztuka aikido? Nie wiem czy tak jest, ale rzeczywiście uczy wygrywać i przegrywać. Poza tym to jest gra strategiczna, ucząca przewidywania i polityki. Bo wcale nie chodzi w niej o "zabicie" przeciwnika, czy zdobycie jego kamieni, ale o zajęcie terenu. Jeżeli na tym terenie są kamienie przeciwnika, to razem z nimi. :) Gra się na czas i często o wygranej decyduje werdykt sędziego, albo uzgodnienie pomiędzy zawodnikami. Nie ma mowy o oszukiwaniu, bo z oszustami nikt nie gra. Nie ma mowy o awanturach, bo z takimi też nikt nie gra. W tym środowisku gracze uwielbiają rozrywki i wcale nie są ponurakami, ale trzeba trzymać klasę i umieć się zachować.
I np. gdy gra mistrz z początkującym uczniem, to usilnie stara się wygrać jak najmniejszą ilością punktów, żeby mu nie okazać lekceważenia, nauczyć czegoś i jednocześnie nie zniechęcić do dalszej gry i pracy nad sobą.
Normą są gry handicapowe, gdzie słabszy zawodnik dostaje fory w postaci dostawienia jego kilku kamieni w kluczowych punktach planszy, tak żeby na starcie miał przewagę odpowiadającą różnicy poziomów. Gry są chętnie komentowane przez silnych graczy, żeby wyjaśnić jakie były okoliczności gry i jakie inne możliwości. Nauczyciel jest dumny ze swoich uczniów, a oni nawet gdy już mocno mistrza prześcigną, zawsze go szanują.
Pomimo ostro zhierarchizowanej społeczności nie ma wykazywania wyższości - wszyscy zwracają się wprost, po imieniu lub przydomku (ksywie) i w sposób bezpośredni.
A ja nie rozumiem, dlaczego rodzice nie zachęcają swoich dzieciaków do tej gry. To jest naprawdę coś wyjątkowego! Szczególnie dla dzieci z problemami typu dysgrafia, problemy z orientacją przestrzenną i nadpobudliwością. Do tego bardzo ucząca myślenia strategicznego. Goiści po prostu lepiej się uczą! :)
-
2017/07/03 21:07:29
Starszy_dreptak:
Brzmi zachęcająco! To podrzuć jeszcze adres internetowy z zasadami gry i przykładami rozgrywania. Pamiętaj tylko, że masz do czynienia z kompletną zieleniną, której trzeba rzecz wyłożyć przystępnie i obrazowo. ;))) Pozdrawiam Cię serdecznie. :))
-
2017/07/04 00:53:59
Proszę bardzo - strona polecona przez młodego gracza. Właśnie wrócił z rozgrywek Ligi Młodych Mistrzów. :)
kursgo.pl/ - strona jest interaktywna i przystępna bardzo. Teraz tylko poznać ją trochę i znaleźć jakiegoś młodego gracza, żeby z nim wygrać! :D :D :D
Następnym krokiem jest założenie miejscowego klubu Go. :D :D :D
-
2017/07/04 21:26:23
Ja się też zapisałam , ale od października zacznę . Na razie szlifuję niemiecki. Bywa trudno, ja jestem chyba młodsza od Ciebie, ale pamięć ( a raczej niepamięć) doprowadza mnie do szału. Ale nie odpuszczam ...czego i Tobie życzę:)
-
2017/07/05 17:10:10
Starszy_dreptak:
Bardzo, bardzo dziękuję! :))) Adres zapisałam. Zajrzałam, ale chyba trochę brak mi czasu na poznawanie kolejnych nowości, albowiem z uszami ugrzęzłam w angielskim a stara głowa potrzebuje więcej pracy niż młoda. ;) Raz jeszczedziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam.:)

Azalia17:
Niewątpliwie jesteś młodsza i z pewnością jest Ci trochę łatwiej.Ale ja też nie odpuszczam, przynajmniej na razie. Jakby co, trzymajmy za siebie kciuki nawzajem! ;))
-
2017/07/06 14:04:46
duolingo jest super! oprócz tego sama jeszcze robię memrise (podobne do duolingo), a jeżeli chodzi o bezstresowy kurs - sprawdź może www.etutor.pl/ - to jest kurs online, gdzie samemu dostosowuje się tempo do swoich potrzeb - moja mama uczy się tam od roku i sobie chwali :)
-
2017/07/06 20:28:05
marziaa:
Dzięki za kolejny adres. Wszystkie polecane skrzętnie spisuję do wykorzystania.
Teraz- co prawda- nie dałabym rady sięgać do każdego, ale po skończeniu kursu /tfu! tfu!- oby!/ z pewnością będę korzystać dla utrwalania wiedzy i ćwiczenia pamięci. :)