Blog > Komentarze do wpisu
Wyjątkowo dubel

Niemal identyczną notkę umieściłam na drugim blogu, bo chcę, żeby zasięg był większy.

Pojawiło mi się w kilku miejscach przed domem takie oto coś i nie wiem, czy chwast- i wyrywać z korzeniami, czy roślina szlachetna- i niech rośnie na zdrowie?

Będę wdzięczna za każdą informację!

czwartek, 03 sierpnia 2017, babciabezmohera
Komentarze
2017/08/03 20:38:19
szlachetna czy nie, rzecz gustu, to najprawdopodobniej miesiącznica. rozsiała się i w przyszłym roku wiosna zakwitnie fioletowo-purpurowymi kwiatkami a potem pojawia się srebrne blaszki.
-
2017/08/04 10:21:34
Leloop:
Bardzo, bardzo dziękuję! Bardzo mi pomogłaś. To teraz się przyznam, że sama rozsiewałam w kilku miejscach, bo miałam wrażenie, że psy wszystko wydrapały a roślina jest dość wdzięczna. No ale efekt przerósł moje oczekiwania- tym bardziej, że nie połączyłam mojego wysiewania miesięcznicy z tym, co wyrosło. ;)))
-
2017/08/04 20:28:25
ha, ha, ha !
nie ma za co :)
-
2017/08/04 22:00:21
Nazwa miesięcznica jakoś źle mi się kojarzy. Daj tej roślinie jakąś inną swoją własną, cieplutką nazwę, bo jest jej warta.
-
2017/08/05 13:18:29
Leloop:
Jest za co, jest!! Przepłoszyłaś moje strachy. Patrzyłam na to dziwo co najmniej jak na barszcz Sosnowskiego...;)

Kobietawbarwachjesieni:
Też mam nieciekawe skojarzenia ale już załapałam wyróżnik- kaczorza to miesiĘcznica a roślina to miesiĄcznica.Też nie zwróciłam na to uwagi. ;)