Blog > Komentarze do wpisu
Jak to jest?...

Jak to jest, że z kimkolwiek nie rozmawiam, to każdy psy wiesza na obecnym rządzie a jak spojrzę na sondaże, to mamy najlepszą na świecie partię rządzącą i słupki ani drgną- a jeśli nawet już- to w górę!

Można się tak dać ogłupić, zastraszyć, sprzedać własną wolność za miskę soczewicy??!!...

Cudny naród!

Patriotyzm uszami wychodzi i w gębie go pełno a jednocześnie jest cicha zgoda na podsłuchy, niszczenie społeczeństwa obywatelskiego, brutalne i bezwzględne łamanie prawa przez populistyczny a jednocześnie nieudolny rząd, którego jedynym skutecznym zresztą narzędziem rządzenia jest rozdawnictwo- bez oglądania się na konsekwencje i skłócanie wszystkich ze wszystkimi...

Cudny naród!

Pokoleń trzeba będzie, żeby wyczyścić sukcesywnie nawarstwiany brud, aby dało się odzyskać szacunek do samych siebie...:(((

wtorek, 12 września 2017, babciabezmohera
Komentarze
2017/09/12 21:01:29
Podsłuchują wszystkich, czy każdego?
-
2017/09/13 09:21:19
Masz rację. Buziaki posyłam.
-
2017/09/13 09:34:32
Nic dodać. Nic ująć. Naszą obecną rzeczywistość zamknęłaś w kilku zdaniach.
-
2017/09/13 10:50:04
Tez mnie to zastanawia; kłamia ludzi czy sondaze?
-
2017/09/13 16:36:31
Może ludzie nie ujawniają swoich poglądów w odpowiedziach i stąd wyniki sondaży? A może większość to taki "cudny naród", który nie dojrzał do demokracji i musi mieć bat nad sobą, żeby się dobrze czuć?
-
2017/09/13 17:28:59
Fg2002:
Nie wiem. Spróbuj gdzie indziej poszukać odpowiedzi na intrygujące Cię pytanie.

Hanula1950:
Pozdrawiam Hanulko!
-
2017/09/13 17:33:47
Kobietawbarwachjesieni:
Cieszę się, że odnajdujesz własne myślenie w moich krótkich notkach. ;)

Ikroopka:
Tak naprawdę dopiero wybory dadzą odpowiedź na Twoje pytanie- o ile w ogóle do nich dojdzie,a jeśli- to o ile nie zostaną sfałszowane...:(
-
2017/09/13 17:35:35
Annazadroza:
Coraz bardziej przychylam się do tej drugiej ewentualności, niestety...
-
2017/09/13 18:30:17
No niestety, skłócanie Polaków nie zaczęło się wczoraj ani rok temu. Odkąd nastąpiła antagonistyczna polaryzacja dwubiegunowej polityki (brak sensownego centrum), społeczeństwo zabarykadowało się po dwóch przeciwstawnych stronach. Zauważ, że skłócanie jest domeną większości sensacyjnych, a nawet nie tylko sensacyjnych wypocin publicystów i redaktorów. We wrześniu i czerwcu regularnie publikowane są nagonki na nauczycieli, w okolicach Bożego Narodzenia na księży, jesienią i w grudniu na górników, w sezonie przedurlopowym na urzędników, a przez cały rok na lekarzy. Nie, nie chodzi mi o rzetelne podawanie informacji, ale o budowanie atmosfery nieufności wobec KAŻDEJ grupy zawodowej u reszty społeczeństwa poprzez nadmuchiwanie balonu podejrzliwości, zazdrości o takie czy inne, czasem wyssane z palca przywileje. To jest ta podstawa, źródło skłócenia wszystkich ze wszystkimi i budowania stałej atmosfery wiecznego niezadowolenia.
-
2017/09/13 18:47:37
Kolewoczy:
Ta atmosfera wzajemnej nieufności lawinowo narasta. I coraz trudniej w niej żyć normalnie. :((
-
2017/09/13 21:07:18
WYDAJE MI SIĘ, ŻE LUDZIE BOJĄ SIĘ ODSŁONIĆ w tych sondażach.
Przy urnach może być nieco inaczej.
Pozdrawiam.
-
2017/09/16 13:30:34
Skąd takie sondaże-PiS ma wierny elektorat,strach o możliwość zabrania 500+,wyeksploatowany wątek uchodźców.I chyba najważniejsze,opozycja osiadła na mieliźnie( mam nadzieję chwilowo) i nie może się z niej wydostać.
-
2017/09/16 15:56:36
Bez mohera nie jest wam do twarzy.
-
2017/09/16 17:54:20
Ninelnsg5:
Chciałabym tak myśleć, ale w gruncie rzeczy wielkich złudzeń nie mam...:(

Hrabina_manteufel:
Wątek uchodźczy tak szybko się nie skończy, a gdyby nawet- to zawsze można stworzyć rodzimego wroga: gender, zieloni, o odmiennej orientacji seksualnej czy jaka bądź inna grupa- nie ma znaczenia: wróg to wróg! Latami można na tym jechać a nienawiść szybko się rozrasta!...:(((
-
2017/09/16 18:03:19
Fg2002:
Nie mam nic przeciwko moherowi-jest cieplutki i milusi. Ale jakoś tak się złożyło, że go nie mam na stanie garderoby.
A tak dla wyjaśnienia: do kogo właściwie zwracasz się per "WY" ? Nie słyszałam dotąd, żeby "dobra zmiana" zalecała ponowne używanie tego typu zwrotów do pojedynczych osób...;)
Pozdrawiam Cię z uśmiechem. :)
-
2017/09/17 14:41:15
Masz rację, przepraszam, usuń moje komentarze - w Internecie są tacy którzy bardziej zasługują na to bym im dokuczał. Którzy mnie dokuczają z podłości a nie z głupoty. - Na przykład Eine.
-
2017/09/17 16:34:39
Fg2002:
Przeprosiny przyjęłam, choć ponownie chciałeś mi ubliżyć. Złożyłam to jednak bardziej na karb Twojej niezręczności niż złej woli. A co do meritum- Twoje komentarze mówią o Tobie, nie o mnie, nie będę ich więc usuwała. Jeśli byś jednak nadal usiłował być niemiły wobec mnie lub moich gości, zastosuję się do Twojej rady i zacznę komentarze usuwać.
-
2017/09/17 17:58:48
Ale dlaczego twierdzisz, że naród się sprzedaje? Jest wielu Polaków, którym PiS odpowiada. Jest wielu, którzy nie widza w tym rządzie zagrożenia. I w końcu jest wielu, którzy żyją swoimi sprawami i niezbyt orientują się w sytuacji. Podobne nastroje jak w Polsce są i w innych krajach. Spójrz na USA. Tam dopiero mają mega kipisz!
-
2017/09/17 22:45:16
@ilenka - właśnie mi odpowiada.
-
2017/09/18 21:35:48
Ilenka50:
Byt kształtuje świadomość. 500 + wiele załatwiło, pewnie nie wszystko, ale wiele.

Fg2002:
To się cieszę.
-
2017/09/20 21:12:59
można się różnić w poglądach, zapatrywaniach na te czy inne sprawy, ale czy trzeba sobie z tego powodu skakać do gardeł? jakież to przykre
-
2017/09/21 12:33:36
Dewaluacja:
Widzisz, Dew, wydaje mi się, że tu już nawet nie chodzi o przekonywanie do własnych racji, ile po prostu- dokopać bliźniemu! Rzeczywiście przykre.
-
2017/09/21 19:12:00
Prawdę mówiąc, to do tej sytuacji przyczynili się także zwolennicy obu frakcji partyjnych, bo trudno tu mówić o jakiejś prawicy czy lewicy, a raczej o formacjach postsolidarnościowych i pseudosolidarnościowych, obrzucając przeciwników błotem i wyzywając o najgorszych szumowin, bezmózgów, przekreciaży, lemingów, ciemnogrodu i tak dalej... i tak dalej....
Trzeba też się uderzyć we własne piersi, bomy blogerzy też daliśmy się w ten mechanizm wkręcić. Tu akurat sam mam sobie mało do zarzucenia, bo o ile potrafiłem sobie pofolgować w ocenach polityków, to zawsze jednak z pewnym dystansem i obrywało się wszystkim, ale samym wyborcom nigdy nie ubliżałem, pomimo tego, że po różnych rozmowach nieźle potrafiło mi ciśnienie skoczyć.
Generalnie mogę się zaliczyć do anty PiS, ale nie mogę na pewno uznać się za zwolennika jakiejkolwiek partii. Taka postawa spowodowała jednak, że odpadają mi kolejne znajomości blogowe, bo albo nie bardzo mam o czym z innymi blogerami rozmawiać, albo oni nie chcą ze mną gadać. Co ciekawe, wydaje mi się że jestem oceniany nieco na wyrost i nie całkiem trafnie, bo ludziom się wydaje, że jeżeli się nie zgadzam, to jestem wrogiem. Lecą schematem: -jestem za karmieniem piersią - ciemnogród, jestem za rozsądnym podejściem do szczepień - debil, jestem zdystansowany do PO - pisior, idę na demonstracje pod sąd - ubek i komuch. Zero refleksji, liczy się tylko żeby wykazać swoje racje, nawet gdy te akurat nie są najrozsądniejsze - grunt to głośno zwyzywać, a czy z sensem, to mniej istotne.
Zwyzywanie mnie od katooszołomstwa jest równie zwyczajne jak i od ubeków i nieprawdziwych Polaków, czy ubeków. No to tak sobie patrze i coraz mniej mówię, ale żeby z tego powodu frustracja się zmniejszała, albo nadzieja jakaś zaświtała to raczej nie - najważniejsze, że "nasi" w tej sytuacji nie zmienią poglądów, bo po takim oblewaniu gnojem trudno na dzisiejszych przeciwników zagłosować.
-
2017/09/21 20:28:48
Starszy_dreptak:
Współczuję Ci frustracji, bo sama je miewam. Jeśli czasem mnie odwiedzasz, to zorientowałeś się zapewne, że jestem zdeklarowaną antypisiarą. Staram się swoje poglądy przekazywać w sposób stonowany /choć emocje niejednokrotnie buzują!/ a czy taki jest odbiór- nie wiem.
Przyznam, że unikam blogów propisowskich, bo wychodzę z założenia, że zdrowie trzeba szanować a przekonanych "odprzekonać" się nie da- jestem za to za słaba.
Za to lubię czytać notki i dyskusje w "Refleksjach po 60-ce" i kilku innych podobnych blogach- tak dla wzmocnienia psyche.
Serdecznie Cię pozdrawiam. Myślę, że jakoś przetrwamy ten niszczący- nasz kraj i naszą społeczność- czas.
-
2017/09/22 09:27:53
Wróciłem do pisania i do czytania (wyjazdy) i znów Ciebie witam z radością. Zgadzam się niestety i sam cegiełkę dorzucę. zapraszam na mojego bloga mareklef.blogspot.com/ gdzie się przesiadłem bo więcej możliwości ustawień. Serdecznie pozdrawiam. A dla zabicia "wiadomości" bieżących uczę się robić strony na nowo czyli takie żeby były widoczne na smartfonach też - www.mareklef.pl
-
2017/09/22 12:35:36
Frustracje narosły tak ogromnie, że staram się jak najbardziej dystansować do bieżących spraw, bo skończę na OIOM -ie. Zerkam tylko z boku, żeby wiedzieć i nie piszę, próbuję nie myśleć, czasem tylko rzucę kilka słówek pod nosem. Czekam aż się wreszcie obudzi albo ukształtuje jakaś nowa opozycja, bo tzw "totalna" to totalna klapa. Może się przy urnach okaże... lecz tracę nadzieję, bo głosy liczyć będą "właściwi" zmiennicy, w sądach zasiądą "właściwi" prawnicy itd. Siedzimy w okopach po dwóch stronach i sami z nich nie wyjdziemy. Ktoś z zewnątrz zrobi porządek jak zawsze bywało? Smutno...
-
2017/09/23 11:02:12
Mareklef:
Życzę miłego osadzenia się na nowym miejscu.:)
-
2017/09/23 11:04:25
Annazadroza:
Też staram się złapać choć niewielki dystans, ale z różnym skutkiem: raz się udaje, częściej- nie... :(