RSS
czwartek, 30 czerwca 2016
Wczoraj.

Żal. Duża strata. Będzie nam Pani bardzo brakowało. I to nieprawda, że nie ma ludzi niezastąpionych. Pani nie da się zastąpić. Nikim! Dziękuję za wszystko. Spokoju i odpoczynku od ziemskiego zła TAM.  [*] [*] [*]

12:46, babciabezmohera
Link Komentarze (14) »
środa, 22 czerwca 2016
Dementi

Kuba Błaszczykowski nie jest synem ani Błaszczaka, ani Waszczykowskiego!

;))))))))

Czego to ludzie nie wymyślą... ;)))

21:46, babciabezmohera
Link Komentarze (2) »
Nie taki diabeł straszny!!

Taka jestem z siebie dumna, że niewiele brakuje, żebym się rozpadła na kawałki! Jeszcze nie jest ze mną tak źle, skoro radzę sobie w trudnych sytuacjach. :)

Jestem już na Blogspocie. Umiem napisać notkę, opublikować ją, dodać zdjęcie. Jakby co- wystarczy! Może  za jakiś czas poproszę o instrukcję, jak ściągać muzykę czy filmiki z YOU TUBE, ale to nic pilnego- nie piekarnia. Teraz tylko ćwiczyć to, co najważniejsze i- do przodu!

W pierwszej wersji chciałam podziękować Wam za za życzliwe kontakty, pożegnać się ze wszystkimi a chętnych zaprosić na sprawdzenie nowego adresu.

Nie zrobię tego. Całkowicie rozbroiła mnie Makowka9, tym samym postaram się prowadzić oba babciowe blogi i mam cichą nadzieję, że uda mi się nie powtarzać.

WSZYSTKICH CHĘTNYCH A CIEKAWYCH NOWEGO MIEJSCA SERDECZNIE ZAPRASZAM!! :))

http://babciabezmohera.blogspot.com/

12:26, babciabezmohera
Link Komentarze (4) »
niedziela, 19 czerwca 2016
.....!!! JAKIE 10 SEKUND??!!!

To, co dzieje się ostatnio na BLOXIE przechodzi wszelkie pojęcie!!! :(

A początkowo to była taka przyjazna przystań dla blogerów. Niestety, zaczęło się psuć. Pisałam o tym u siebie /notka z niedzieli 6.III.2016 zatytułowana "Zgłaszam błąd"/ i to wcale nie na początku zaistnienia problemów a wtedy, gdy już mi ileś razy pożarło szereg dłuższych i krótszych komentarzy i byłam nieźle wkurzona.

Pomogło?

Niebywale!! Pomogło o tyle, że zapamiętałam dobre rady zaprzyjaźnionych blogerów:

- Co kilka zdań zapisuj notkę, wtedy do odtworzenia będzie tylko trochę a nie cały tekst,

- Kopiuj komentarz, bo jeśli ci go pożre, nie będziesz musiała biedzić się od nowa.

Te rady zadziałały, ja uzbroiłam się w cierpliwość i jakoś leciało dalej.

Ostatnio pojawił się kolejny problem. Przy chęci wysłania komentarza pokazuje się napis, że można wysłać za 10 sekund,  bo wcześniej nie da rady. Totalna bzdura. A do tej pory dawało radę?? Zresztą te 10 sekund to jedna wielka lipa, bo nie jestem biegła w maszynopisaniu i na stworzenie nawet krótkiego komentarza zużywam więcej niż tyle.

Na wszelki wypadek kopiuję i czekam, żeby mnie BLOX nie zaskoczył jakąś kolejną niemiłą niespodzianką. Wreszcie ostatnia uwaga:

Od jakiegoś stosunkowo niedługiego czasu /nie sprawdzałam od kiedy/ rozpoczęły nowy żywot "polecajki". Konia z rzędem temu, kto mnie przekona, że to ma sens, bo te polecajki to 3 ostatnie tytuły tego samego bloga, pod którym są umieszczone. Przecież szkoda na to czasu i miejsca, i wysiłku polecajkowiczów- bo to zajęcie zupełnie nieproduktywne- jak onego czasu subotniki, czy po naszemu czyny społeczne: takie przesypywanie piasku z jednej kupki na drugą i z powrotem- pracochłonne a bez sensu! Jeżeli kogoś zainteresuje notka główna na tyle, że zechce zerknąć, co jest wcześniej, to i bez polecajki zerknie- a jeśli go nie zainteresuje, to i polecajka nie pomoże.

Może szanowni Administratorzy BLOXA zamiast proponować wciąż nowe i niekoniecznie dobre udziwnienia, zwróciliby baczniejszą uwagę na sprawne działanie tego, co jest dotychczas. Szkoda byłoby rozstawać się z BLOXEM po tylu latach przyjaznej- jak sądzę - współpracy a zauważyłam że niektórzy blogerzy już zmienili miejsce postoju... Zaczynam czuć bezsilność!! Bezsilność i zniechęcenie! :((

Miłej niedzieli wszystkim życzę! :))

12:39, babciabezmohera
Link Komentarze (26) »
sobota, 18 czerwca 2016
Nie będzie fotoreportażu z nauki fruwania.

Nie ma moich pisklaczków. Gniazdko jest puste. Nawet nie wiem, ile się ich wykluło z pięciu jajeczek. Mój krzaczor wypuścił dodatkowe gałązki i skutecznie zamaskował gniazdko. Starałam się tam nie zaglądać, żeby ptasiej mamy nie niepokoić. Ale któregoś dnia delikatnie odchyliłam gałązkę...

Zupełnie nie wiem, co się stało. Nie było widać śladów walki, żadnego piórka. Wyglądało, jakby ptaszek postanowił zmienić miejsce zamieszkania i po prostu poprzenosił maleństwa do nowego gniazdka. Czy to w ogóle jest możliwe?! Nie mam zielonego pojęcia. Ale trochę mi smutno, że ten pierwszy domek okazał się niegościnny... :(

19:33, babciabezmohera
Link Komentarze (7) »
czwartek, 16 czerwca 2016
Spisane będą...

W ostatniej Polityce pojawiła się informacja o nowym zamierzeniu- już zresztą realizowanym.

OKO.press postawił sobie bardzo wiele ambitnych zadań. Pracują nad nimi dziennikarze znani z rzetelności i niezależności. Z założenia ma to być rodzaj prasy obywatelskiej, utrzymywanej również z datków społecznych, tym samym niezależnej ani od tego rządu, ani od każdego następnego.

Podoba mi się ta inicjatywa. Daję jej szansę i moją symboliczną comiesięczną wpłatę. I będę uważnym czytelnikiem.

Nie podpisuję cyrografu, moja deklaracja jest całkowicie dobrowolna i w każdej chwili mogę swój akces wycofać. Ale uważam, że warto i trzeba spróbować. Od wolnego słowa wszystko się zaczyna!

15:38, babciabezmohera
Link Komentarze (16) »
wtorek, 14 czerwca 2016
Jedna jaskółka nie czyni wiosny, ale...

Sędzia Pszczółkowski- oddelegowany do pełnienia roli sędziego TK przez PiS- wyraźnie zapowiedział odczytanie WYROKU Trybunału, po czym powtórzył to na konferencji prasowej.

W pierwszej chwili myślałam, że śnię, ale kiedy niedorzeczniczka PiS-u zupełnie się zagubiła w komentowaniu, poczułam się jakbym dostała prezent od losu! :)

Widać sędzia zrozumiał, że jeśli własnymi rękami będzie niszczył autorytet TK, to tym samym siebie potraktuje identycznie. Jedna jaskółka nie czyni wiosny, ale pęknięć i rys widać coraz więcej i sami pisowcy też zaczynają je dostrzegać. I to budzi nadzieję! :))

17:22, babciabezmohera
Link Komentarze (15) »
niedziela, 12 czerwca 2016
Polskaaaaaaaaaaaaa

Polskaaaaaaaaaaaa, biało-czerwoniiiiiiiiiiiiiiiiii!

Nie wiem, komu się narażę, ale kompletnie mnie nie ruszają piłkarskie zmagania i prawdopodobnie w ogóle bym sobie temat odpuściła, gdyby nie to, że znalazłam sympatyczny obrazek i trochę koloru się przyda przy tym ogólnie ponurym nastroju.

Nie będę za mocno pyszczyć, bo kiedy EURO było u nas, to też dałam się wkręcić w atmosferę święta. Niemniej zauważam, że jesteśmy niewiarygodnie emocjonalni i to nie tak w normie, ale zawsze na wysokim "C", ostro i z przytupem- albośmy to jacy tacy! Jak miłość to do szaleństwa, jak nienawiść to do podrzynania gardeł- nic pośrodku!

Wracając do sportu: najpierw robimy z naszych idoli bogów albo herosów i oczywiście zwyciężamy wszystko bez większego wysiłku, po czym po wzięciu w kuper na samym początku, wielkodusznie śpiewamy: Polacy, nic się nie staaaaałoo!

Jasne, że życzę naszym samych sukcesów, bo miło jest wiedzieć, że jest lepiej, że coś udało się poprawić, ale odrobina racjonalności i pragmatyzmu bardzo nam by się przydała. Zresztą nie tylko w sporcie.

Polskaaaaaaaaaaa, biało- czerwoniiiiiiii! ;))

11:51, babciabezmohera
Link Komentarze (25) »
piątek, 10 czerwca 2016
Mądrzy ludzie mądrze mówią

Można być mądrym człowiekiem i nie afiszować się tym poprzez stosowanie wydumanego naukowego języka, którego względnie inteligentny  rodak nie jest w stanie pojąć.

Można o trudnych sprawach mówić  prostym ogólnie zrozumiałym językiem. I tak właśnie mówił prof. Wojciech Sadurski.

Żałuję, że nie nagrano całości tej rozmowy, ale i ten nagrany fragment jest ogromnie wymowny.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/prof-wojciech-sadurski-o-rzadach-pis-i-konflikcie-wokol-tk,651437.html

Los naszego kraju jest w naszych rękach. Czy my- jako naród- będziemy umieli to zobaczyć? A jeśli tak, to kiedy?

W gruncie rzeczy specjalnie się nie dziwię, kiedy niektórzy ludzie, których polityka w pień nie interesuje i zupełnie sobie głowy nią nie zawracają, opowiadają się za rządami PiS-u. Mają prawo wierzyć w dobre intencje a propaganda rządowa ich w tym utwierdza i przekonuje do rzeczy niemożliwych. Mają prawo zaufać? Mają! No, to niech ufają- uf,uf!- ich wola.

Ale gdy duby smalone powtarzają dziennikarze- ludzie wykształceni, obyci i - zdawałoby się- rozumiejący świat i procesy w nim zachodzące, to tego już się tak łatwo zrozumieć nie da. Bo to jakoś tak jakby bezkrytycznie i za dobrą monetę przyjęli przysłowiowe już przejęzyczenie  prezesa: "i nikt nam nie wmówi, że czarne jest czarne a białe jest białe".

I naprawdę nie widzą tego, co widzi ogromna część Polaków i co widzą ludzie poza granicami kraju??. Bardzo trudno mi w to uwierzyć. Więc co? koniunkturalizm? ślepota? cynizm?... Przecież nie chcę przyklejać etykietek, umniejszać rangi ludzi po tamtej stronie. Naprawdę nie chcę. Jak to się dzieje?? Czy spróbuje mi to ktoś wytłumaczyć?...

21:33, babciabezmohera
Link Komentarze (8) »
czwartek, 09 czerwca 2016
Nowy nabytek

Dostałam od syna hortensję w doniczce. Podobno można ją przesadzić do ziemi, więc tak się też stało. Na razie stoi dzielnie. Zobaczymy, jak sobie poradzi. Dobrze byłoby, żeby się przyjęła.

---------------------------------------------

A teraz- ciiiii! Żeby nie spłoszyć. Widziałam pierwszy otwarty dziobek, więc już maluchy zaczynają się z jajeczek wykluwać!

Ostatecznie jajeczek było pięć, więc i pisklaków tyle powinno być.

Jeśli samiczka nie będzie się mnie bała, to któregoś dnia spróbuję zrobić zdjęcie. Może jak odfrunie po jedzonko dla pisklaków?... Ale fajnie! :)

16:06, babciabezmohera
Link Komentarze (11) »
 
1 , 2
Archiwum
Zakładki:
Ciekawostki internetowe
Http://piosenka-turystyczna.w.interia.pl/Zlota%20kareta.htm