RSS
sobota, 29 października 2011
Wiedziałam...

Wiedziałam, że ten dzień kiedyś nadejdzie. I nadszedł.

Pora się rozstać. Wyczerpała się formuła tego bloga. Dziś ostatni wpis.

Z serca dziękuję wszystkim Przyjaciołom, Znajomym, Wszystkim, którzy odwiedzali mnie regularnie bądź okazjonalnie, celowo czy przypadkowo. Byliście ze mną przez 4 długie lata, daliście mi dużo dobrego. Mam nadzieję, że odwdzięczałam się tym samym...:)

Nie wiem jeszcze, co dalej. Może zacznę coś nowego, może nie... w tej chwili trudno powiedzieć. Niezależnie od tego, czy będę Was czasem odwiedzać, czy nie- ZAWSZE I WSZYSTKICH ZACHOWAM WE WDZIĘCZNEJ PAMIĘCI.:)

Dużo się przez te 4 lata nauczyłam. Bardzo dużo!!  I tę wiedzę niewątpliwie mądrze spożytkuję- w taki czy inny sposób.

Raz jeszcze WSZYSTKIM, WSZYSTKIM, WSZYSTKIM BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ! :)) BBM

17:36, babciabezmohera
Link Komentarze (51) »
piątek, 28 października 2011
Bajka o wróbelku

Ostatnio mocno poluzowałam politycznie, odpuściłam i chociaż  nadal oglądam - i czytam- wieści polityczne, ale, nie czując na plecach oddechu zagrożenia, aż tak bardzo nie przejmuję się komentarzami- cztery lata to jednak szmat czasu!

Dzieje się jednak na tyle ciekawie, że zerknęłam na Forum. Młodych gniewnych z PiS-u jakby prawie całkiem wymiotło, pojawiło się trochę innych zabawnych wpisów na temat nieporozumień w największej opozycyjnej partii i np. Kicior99 pisze:

"Kiedyś /lata80./ był taki dowcip: Co należy zrobić jak wybuchnie III wojna światowa? Odpowiedź: wyluzować i modlić się, by latającym między Rosją a USA rakietom paliwa nie zabrakło. To jest sytuacja podobna: patrzeć jak się na***ją i uważać, żeby nie dostać odłamkiem."

Na to Zdzichu_bhp:

"Jest parę odpowiedzi na pytanie Zbyszka "za co mam być zawieszony". Kilka przykładowych. Bo tak. Bo Prezes tak chciał. Bo w Warszawie będzie Budapeszt. Bo prezes ma zawsze rację a jak nie ma, to patrz punkt jeden iit. itd."

Kicior99 dodaje:

"Bo białe jest białe. Bo hel. Bo Smoleńsk. Bo czarne jest czarne. /.../ Bo prze***ście wybory. Bo tak."

Aż się prosi w tym miejscu o ilustrację Remka, jak zwykle celnie trafiającą w rzeczywistość:

Ale tym razem wszystkich przebił były senator Romaszewski, dedykując Ziobrze bajkę o wróbelku / przedruk z GW-28. X.2011,s.4/:

"Wróbelkowi zamarzły skrzydła i spadł na ziemię. Przechodził koń, który zrobił na niego kupę. Wróbelkowi zrobiło się ciepło, zaczął ćwierkać. Usłyszał to kot, wyciągnął wróbelka i go zjadł. Z tego są trzy morały. Po pierwsze, nie każdy, kto na ciebie nasra, jest twoim wrogiem. Po drugie, nie każdy, kto cię z gówna wyciąga, jest twoim przyjacielem. A po trzecie, jak już wpadłeś w gówno, to siedź cicho i nie ćwierkaj."

No, no, no! W życiu bym się nie spodziewała, że senatorowi Romaszewskiemu po opuszczeniu szacownej Izby tak szybko się zmysł obserwacyjny wyostrzy! ;))) Ciekawe, co prezes na taką dykteryjkę?... ;)))

14:40, babciabezmohera
Link Komentarze (9) »
niedziela, 23 października 2011
Zaduszkowe wojażowanie

Wiadomo, że ten czas to ogólne przemieszczanie się po kraju, szczególnie jeśli groby bliskich rozproszone są po różnych miejscach. W sobotę ruszyłam z córcią na odległy ponad 200 km cmentarz, jako że 1.XI rodzina zjeżdża na tutejszy cmentarz i punkt zborny jest u nas.

Pogoda dopisała, droga jak stół, więc podróż zleciała dość szybko. Trochę na cmentarzu, trochę u przyjaciół i- powrót! Wieczorem byłyśmy już znowu w domu.

Zdjęcia robiłam z okien samochodu a szyby po kilku godzinach podróży były już mocno przybrudzone, więc i ostrość nienadzwyczajna, ale jesień na polu bywa równie ciekawa jak ta barwna, wielokolorowa w lesie.

Jutro planuję porządki na miejscowym cmentarzu. A zapowiadają dobrą pogodę, więc i z pracą szybko się uporam- tak myślę!

W tygodniu jeszcze trzy okoliczne cmentarze. Kiedyś lubiłam cmentarze, ich specyficzną atmosferę zadumy i wyciszenia... Kiedyś lubiłam, ale zbyt wiele bliskich mi osób przeszło już na drugą stronę,  by do cmentarnej atmosfery spokoju nie zakradła się nutka niepokoju i smutku...

15:59, babciabezmohera
Link Komentarze (23) »
piątek, 21 października 2011
Niby taka współczesna

Wysiadł piec CO. Szczęśliwie pogoda jest jak-cie-moge a temperatura w domu tak szybko nie spada, więc na pewno nie pozamarzamy, ale dopóki fachman nie sprawdzi, o co chodzi, będzie niepokój, czy to nie jakaś skomplikowana sprawa. Dobrze, że szybko udało się go ściągnąć- przyjdzie dziś wieczorem.

I znowu sobie przy okazji nawsadzałam.;(

Jakiś problem, to w pierwszym odruchu sięganie po znane kontakty a gdy zawiodą, to:- Synku, pomóż! Pewnie, że pomógł i dał namiary, ale się jakby nieco zdziwił, bo nawet dwóch serwisantów jest w naszej miejscowości, czyli właściwie pod ręką.

Zadzwoniłam, umówiłam i dopiero przed chwilą przyszło mi do głowy, że znalazł w internecie. No, tak! Taka niby współczesna babcia jestem a jakby przyszło do telefonowania, to jeszcze bym korbką kręciła- no, po prostu wstyd! Toć i ja mogłam w internecie poszukać! Zwyczajnie mi do głowy nie przyszło!

13:51, babciabezmohera
Link Komentarze (18) »
poniedziałek, 17 października 2011
Starzeć się z godnością

Co to znaczy starzeć się z godnością?

Nie wiem. Godność to powaga, wewnętrzna równowaga i harmonia, odpowiedzialność i rozwaga, i jeszcze zgoda na to, co mnie spotyka, jeśli nie mogę już niczego zmienić. Tym samym zgoda na przemijanie to chyba starzenie się z godnością- bez buntu i prób udawania nastolatki, którą już od dawna nie jestem, to akceptacja przeżytych lat i bólu kręgosłupa, który już swoje wysłużył.

Czy umiem starzeć się z godnością? I tak, i nie!

Nie wstydzę się lat, które mam na karku, choć sprawia mi przyjemność, gdy usłyszę, że na swoje lata nie wyglądam.;) Ubieram się, jak starszej pani przystoi, ale czasem kusi mnie jakiś odlotowy, ekstrawagancki ciuch, choć mam świadomość, że nigdy go nie założę ;) Nie przywiązuję specjalnej wagi do wyglądu i choć niewątpliwie chciałabym wyglądać dobrze, to jestem zdeklarowanym wrogiem operacji plastycznych, przeprowadzanych wyłącznie pod kątem odmładzania i poprawiania urody a nie ze względów czysto medycznych.

Ciągle jestem głodna ludzi, choć wiem, że kontakty z mocno dojrzałą kobietą wcale nie muszą być przez innych postrzegane jako szczególnie atrakcyjne. Lubię się czasem powygłupiać /nawet bez alkoholu/, choć zauważę rzucane w moim kierunku z niejaką podejrzliwością spojrzenia p.t. "a tej co odbiło?". Mało tego: taka niewielka prowokacja potrafi sprawić mi przyjemność ;)))

To jak to właściwie jest: umiem się starzeć z godnością czy nie? A w ogóle, to czy każdy musi się koniecznie starzeć z godnością?...

17:13, babciabezmohera
Link Komentarze (41) »
piątek, 14 października 2011
Nie będę zdawać matury!!

Kochane moje Panie Nauczycielki- ujawnione internetowo i te ukryte, czynne zawodowo i emerytowane, WSZYSTKIE !!

Dziś Wasze święto, więc padnie wiele podniosłych słów o misji, poświęceniu i inne. Nie chcę ich, broń Boże, dezawuować, dodam tylko od siebie:

- Przyjmujcie z otwartym sercem każdy przejaw dziecięcej miłości i zaufania,

- przyjmujcie z pokorą i pogodą ducha trudniejsze szkolne dni, bo takie też się zdarzają,

-dbajcie o zdrowie, bo w tym zawodzie jego pełnia jest szczególnie pożądana!

BĄDŹCIE SZCZĘŚLIWE I PEŁNYMI GARŚCIAMI CZERPCIE SATYSFAKCJĘ ZE SWOJEJ PIĘKNEJ I WAŻNEJ PRACY ! WSZYSTKIEGO DOBREGO!! :))

***

Chyba w związku z DN śniło mi się dziś, że zobligowano mnie do zdawania matury! Najpierw dotarła do mnie świadomość, że nic nie pamiętam, więc na bank jej nie zdam i będzie straszliwa kompromitacja!!! :(( Potem przyszła faza buntu, że mogą mi... , bo ja maturę już mam i niech spróbują mi ją odebrać, to... więc do żadnej kolejnej matury przystępować nie będę!!

Ciekawe, czemu do człowieka wracają czasem we śnie takie idiotyzmy??!

09:48, babciabezmohera
Link Komentarze (12) »
czwartek, 13 października 2011
Panie prezesie, jak teraz żyć??!!- czyli powyborcze remanenty

Chwyciłam kilka takich rysuneczków, że żal byłoby ich tu na pamiątkę nie umieścić:

Nowe logo Prawa i Sprawiedliwości.

Nieco zmodyfikowane plakaty wyborcze.

Czardasz??? Bo chyba nie polonez??...

I podsumowanie w satyrycznym rysunku Remka  /po raz czwarty sięgnęłam do jego zasobów/. SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!

Obiecuję, że na jakiś czas zostawię pana prezesa w spokoju... no chyba, że znowu palnie coś wiekopomnego! ;))))

17:40, babciabezmohera
Link Komentarze (8) »
środa, 12 października 2011
Teatry Wschodu i nie tylko.

Wykłady UTW ruszyły z kopyta. Dziś wiedza o dawnych teatrach: Indie, Chiny, Japonia, wreszcie Turcja.

Pan wykładowca przeuroczy- artysta z długim rozwianym włosem, zawsze uśmiechnięty, sypiący anegdotami z rękawa... no, można się roztopić w słuchaniu! ;) I w dodatku traktuje nas normalnie- jak słuchaczy uniwersytetu a nie  zbioru zidiociałych staruszków. Bo było takich dwóch, którzy nawet mieli sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia, ale tłumaczyli to tak przystępnie, że aż obraźliwie. I na tamte wykłady przestałam chodzić. Widać takich jak ja było więcej, bo z tamtymi panami chyba nie przedłużono kontraktów- w każdym razie nie widzę ich w planie wykładów na I semestr. ;)

 Zdjęcie ze slajdu co prawda nie obrazuje dzisiejszego wykładu, ale przynajmniej przedstawia pewien współczesny element kultury Wschodu, więc uznałam, że trochę wpis ożywi. :)

***

A na treningi pamięci nie wiem, czy się zapiszę- baba mnie rozsierdziła do białego. Właściwie wyszło na to, że jeśli nie zdeklaruję się już i natychmiast, to potem już mogę tylko pocałować klamkę- tak jakby w trenowaniu pamięci musiała być Bóg wie jaka ciągłość! Ponadto musiałabym jeździć dodatkowo, poza dniem wykładów, więc chyba dam sobie spokój! Zresztą jeszcze się zastanowię!...

17:36, babciabezmohera
Link Komentarze (6) »
wtorek, 11 października 2011
Zaległości

Przez te wybory mieszkanie mi mchem zarosło! ;( Pora wziąć się do roboty i nadgonić zaległości! ;))

11:02, babciabezmohera
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 10 października 2011
Obraz nastrojów powyborczych

Żałuję, że nie zajrzałam ciut przed wyborami do Remka Dąbrowskiego na jego bloga "Samo życie czyli parada karzełków"... Po raz kolejny polecam- świetny obserwator rzeczywistości!

Dziś prezentuje obraz powyborczych nastrojów - myślę, że bardzo trafnie!

;))))))))))

11:37, babciabezmohera
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2
Archiwum
Zakładki:
Ciekawostki internetowe
Http://piosenka-turystyczna.w.interia.pl/Zlota%20kareta.htm